Panie szofer, gazu

„Gaz to jest do kuchenek”, mówią niektórzy. A niech sobie mówią. Jeśli samochód służy im jedynie za okazjonalnie użytkowany obiekt szpanu, albo nie mają co robić z pieniędzmi, ich problem. 

Większość z nas, którym samochód służy po prostu jako środek lokomocji, którego przydatność zależy od ekonomii jego eksploatacji, będzie jednak zainteresowana korzyściami płynącymi z montażu instalacji LPG. Jednocześnie jednak decyzja o sięgnięciu po tego rodzaju rozwiązanie bywa trudna za sprawną różnego rodzaju wątpliwości jakie często są w tej sprawie podnoszone. Nie jest tak, że wzięły się one z powietrza – przed niemal dekadą, gdy różnica w cenie benzyny i gazu była szczególnie korzystna, naroiło się warsztatów oferujących montaż instalacji LPG. Niestety – nie każdy potrafił robić to jak należy.

Prawidłowo wykonana instalacja wymaga urządzeń (np. reduktora) nie tylko najwyższej jakości, ale też dobranych odpowiednio do konkretnego silnika, z jakim będą one pracować. Nie jest prawdą, że LPG znacząco obniża moc – przy dobrej instalacji spadek ten będzie niezauważalny. Nie powinniśmy się również obawiać niespodziewanej awarii – jeśli tylko po montaż instalacji udaliśmy się w odpowiednie miejsce. A z tym bywa różnie, często gaz montujemy do nie najnowszych samochodów, które niekoniecznie są naszym oczkiem w głowie (po prostu mają jeździć) i nie bardzo mamy ochotę wkładać w nie większą ilość pieniędzy. A to błąd, jeśli w dłuższej perspektywie naprawdę chcemy oszczędzić. Jeśli zbyt oszczędzimy na instalacji, to zamiast spokojnej eksploatacji taniego w użytkowaniu pojazdu, możemy po jakimś czasie spodziewać się dodatkowych wydatków. Nie warto.

Część z nas słysząc już samo słowo „gaz” ma też wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa użytkowania. Z paliwami płynnymi jesteśmy w jakiś sposób oswojeni, z gazem bywa różnie. Tymczasem nie ma powodu do obaw – polskie przepisy są wystarczająco restrykcyjne, by nie dopuścić na rynek butli o wytrzymałości nie pozwalającej na przetrwanie wypadku czy innego losowego zdarzenia. Nawet w przypadku wystąpienia pożaru pojazdu ryzyko nastąpienia wybuchu butli jest dużo niższe niż baku z benzyną.