Nie oszczędzaj na częściach

Za wygodę i swobodę, jaką daje nam własny pojazd, trzeba zapłacić, między innymi tym, że sami musimy zadbać o jego właściwy stan techniczny. Zadanie to wiąże się z szeregiem wydatków, wśród których jednym z poważniejszych bywa zakup części.

Jeśli nasz samochód jest jeszcze nowy, objęty gwarancją, pole manewru przy zakupie części możemy mieć znikome i będziemy zmuszeni do zakupu dokładnie takich, jakich życzy sobie producent. Jest to oczywiście wielkie pole do popisu dla koncernów, inaczej niż jeszcze przed kilkoma dekadami, starających się zarabiać na swoich wyrobach jeszcze możliwie długo po ich sprzedaniu. Jednak gdy gwarancja już przeminęła, albo nabyliśmy pojazd z drugiej ręki, to my zyskujemy szerokie możliwości jeśli chodzi o uchronienie się przed zbędnymi wydatkami. Sprawa nie jest jednak taka prosta, bo po pierwsze, zbyt krótkowzroczna oszczędność może spowodować, że, koniec końców, eksploatacja samochodu kosztować będzie nas więcej niż mogłaby, po drugie, nierozważne oszczędności mścić się mogą na bezpieczeństwie użytkowania.

W wielu przypadkach chętnie sięgamy po części używane. Nie jest to złe rozwiązanie wówczas, gdy do wymiany mamy np. niewpływające bezpośrednio na funkcjonowanie istotnych zespołów pojazdu elementy wyposażenia wnętrza. Podobnie elementy blacharskie, którymi zastępować będziemy te, które poddały się już korozji, bądź nie wyszły cało ze stłuczki.

Inaczej sprawa ma się jednak z wszelką mechaniką, a przede wszystkim, z różnego rodzaju elementami eksploatacyjnymi, zużywającymi się w określony sposób i podlegającymi w związku z tym okresowym wymianom. Nigdy nie mamy pewności niezawodności elementu, który już pracował w nieznanym nam pojeździe. Nawet jeżeli uda nam się trafić na części, które bezproblemowo wytrzymają do przewidzianego przez konstruktora kresu ich przydatności, stosowanie tych używanych skraca czas pomiędzy wymianami, co przysparza dodatkowej pracy.

Nawet jeżeli decydujemy się na części nowe, sprawa nie robi się od razu prosta. Do wyboru mamy oryginalne części producenta, zamienniki renomowanych firm (powstające często na tych samych taśmach, co te pierwsze), oraz ogromny wybór części produkowanych przez firmy niepowiązane z wytwórcami tego, co znajduje się w nowym egzemplarzu samochodu, od stosunkowo solidnych wytwórców europejskich, po najtańszych, wytwarzających swoje wyroby na Dalekim Wschodzie. Nie ma łatwej recepty na udane zakupy, poza uwagą oczywistą w każdej niemal dziedzinie – za zbyt niską cenę nie oczekujmy zbyt wysokiej jakości. Dużą pomocą będzie zawsze zaufany mechanik, czy też jakieś środowisko użytkowników danej marki czy modelu (Internet bywa tu dużym ułatwieniem), chętne dzielić się doświadczeniami z obsługi i stosowania konkretnych elementów. Naszym celem powinien być maksymalnie długi okres bezproblemowego użytkowania, a nie tylko minimalne koszty, jakie bezpośrednio ponosimy przy naprawie.

Osobna kwestia to dostępne na rynku części regenerowane, co ważne: objęte gwarancją producenta lub wyspecjalizowanego w tej dziedzinie zakładu, które pojawiły się na rynku wobec konkurencji ze strony producentów zamienników. Warto rozważyć zakup takich części, choć oczywiście do regeneracji nie nadaje się wszystko. Znajdziemy elementy zespołu napędowego i jego osprzętu, a więc sprężarki, alternatory, rozruszniki, tłoki, cylindry, pompy, całe skrzynie biegów. Do życia przywrócić da się także niektóre elementy układu jezdnego, a więc wahacze, półosie czy resory. Oczywiście żywotność takich części może być ograniczona, jednak mamy pewność, że nie są to jedynie np. odpadki po rozbiórce zużytego pojazdu, lecz towar, za którego przydatność do pracy ktoś bierze jeszcze odpowiedzialność – z pewnością warto rozważyć zakup regenerowanych części zamiast najtańszych zamienników z Chin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *